rema-rental.pl pacjent

Mało filmów promujących zdrowie
Nasza telewizja cierpi na brak sensownych obrazów. W ramówce znajdziemy wiele tandetnych produktów, programów i seriali o niczym. To już nie tyko takie chałtury jak "Ksiądz Mateusz", "Dom nad rozlewiskiem", ale i kilkanaście co najmniej idiotycznych programów edukacyjnych. W tym wszystkim wydaje se, że najlepiej prezentują się programy informacyjne i niekiedy filmy przyrodnicze. Brakuje z kolei dobrych programów mówiących o zdrowiu, o prawidłowych dietach żywieniowych, o chorobach i walki z takowymi. Ale nie ma się co dziwić, nasza telewizja publiczna jest telewizją polityczną, uzależnioną od rządzącej partii. A jakich mamy polityków, takie mamy i programy. Samo zdrowie jest bardzo ważnym zagadnieniem we współczesnym świecie. Nie jest żadną tajemnicą, że stajemy się coraz bardziej higienicznym - wręcz sterylnym społeczeństwem. Przy tym unikamy wszelkiego rodzaju chorób, które są w ostatnich latach zagrożeniem nie tylko dla małych środowisk, ale i całych społeczności a i nawet narodów. Ptasia i świńska grypa dały znać o sobie nieźle nas nastraszyła. Wielu z nas do dziś dzień nie wie, jak owe choroby wstępnie diagnozować, w jaki sposób się przed nimi chronić. Nie wiem,y często nawet, w jaki sposób zarazki i wirusy takich dolegliwości się przenoszą i w jaki sposób zarazić się można. To oczywiście absurd, ale nic na to nie poradzimy. Raz, że Ministerstwo Zdrowia w ogóle nie poczuwa się w odpowiedzialności do tego, by społeczeństwo edukować i minimalizować zagrożenie wynikłe z powodu nowych, mutagennych chorób. A dwa... nawet nie mamy szczepionek na świńską grypą, bo politykom Platformy Obywatelskiej wiecznie coś nie pasuje. A gdyby zaatakowała nas taka epidemia jak Ukraińców, to setki, nawet tysiące pogrzebów dziennie szybko by nas nauczyło pokory. Cieszyć się należy, że do tak drakońskich sytuacji nie doszło. Jeśli mówić o epidemiach wielkich i niebezpiecznych chorób to warto też wspomnieć o samym lecznictwie w Polsce. To oczywiście temat rzeka, można by się pokusić w tym miejscu o napisanie nawet kilku książek. Nie mniej my ze swoje strony wspomnimy jedynie o nieumiejętności trafnego diagnozowania takich dolegliwości. Większość ofiar świńskiej grupy w naszym kraju to efekt lekarskich pomyłek, a w zasadzie niewiedzy i lekceważeniu istotnych dolegliwości pacjentów. Lekarze w imię oszczędności i własnych zarobków nie wysyłają swoich pacjentów na specjalistyczne zadania, dzięki którym można by szybko postawić trafną diagnozę. Diagnozę, która ratuje nie tylko zdrowie, ale i życie pacjenta,. Tyle że zarówno dla lekarzy rodzinnych, jak i samych lekarzy szpitalnych pacjent to klient, za którym idą pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia. Reszta jest nie istotna, nieistotne jest tez samo leczenie. I zapewne dlatego mamy jedną z największych umieralności w szpitalach w całej Europie. Nawet kraje rzekomo od nas bardziej zacofane w dziedzinie medycyny zdecydowanie lepiej sobie od nas radzą. W takim kraju przychodzi nam chorować. ...


Lista plików serwisu

Artykuły