Szczyrk i jego Klimczok
Szczyrk? Są tacy turyści, którzy z zamkniętymi oczyma mogą opowiadać o tej miejscowości. Są bowiem tacy, którzy niemalże są w niej zakochani. I ie ma się co dziwić, położona ciekawie miejscowość potrafi zachwycić nawet najbardziej wymagających. My nie będziemy opowiadać w niniejszym artykule o wszystkich zaletach tej miejscowości, bo na pewno są osoby bardziej kompetentne od nas, które mogłyby na łamach tego serwisu to uczynić. Chętnie jednak opowiemy o naszych wrażeniach, jakich zaznaliśmy odwiedzając jeden z obiektów i jednej z największych baz noclegowych w tej miejscowości. Chodzi mianowicie i Hotel Klimczok, który uważany jest za jeden z najbardziej ekskluzywnych w tym regionie. Sam w sobie Klimczok szczyci się także swoim ośrodkiem SPA. Sprawdziliśmy, czy oby reklama nie jest przekłamana.
Sam Klimczok to rzeczywiście potężne monstrum jeśli mówić o całym obiekcie. Potężny budynek rozpościera się na ogromnym terenie. Sama architektura daje już wiele radości i naprawa optymizmem. Hotel bowiem wybudowany jest z polotem i swoista gracja. Kiedy wejdziemy do środka, to od razu jesteśmy bliscy zaniemówienia. Bogactwo przemawia do nas z każdego kąta, każdy klient natomiast obsługiwany jest z należytą kulturą i szacunkiem. Ceny dość wysokie, ale w tym wypadku absolutnie uzasadnione. Nie ma bowiem nic za darmo – ale obsługa po prostu jest fenomenalna. O samych pokojach, zapleczu sportowym można mówić całymi godzinami. My skupimy się natomiast na szumnie reklamowanym instytucie SPA.
SPA to ponad trzysta metrów kwadratowych kompleksu odnowy biologicznej. To rewelacyjnie zaprojektowany basen, standardowe sauny i jacuzzi. Same gabinety także robią wrażenie. Nie są zbyt przestronne, jednak urządzono stylowo i z gracja, przez co naturalnie mocno zyskują i sprawiają, ze od pierwszych minut czujemy się niemalże jak w rodzinnym pomieszczeniu. Wespół z profesjonalnym personelem będziemy mogli poddać się dziesiątkom różnorodnych kuracji. Ceny związane z korzystaniem z gabinetów odnowy i salonów kosmetycznych nie są wygórowane, można nawet w tym miejscu pokusić się o stwierdzenie, że w stosunku do jakości oferowanych usługą są wręcz niskie. Jedyny minut to kosmetyki Thalgo.
Nie są one złe -tutaj nie można posłużyć się takim sformułowaniem. Są jednak w ofercie producentów kosmetycznych dużo lepsze, a porównywalne cenowo. A sam styl hotelu i instytutu SPA o nazwie Klimczok aż się prosi o jakąś indywidualność. Tymczasem Thalgo mamy wszędzie, w Polsce to chyba 80% salonów kosmetycznych i instytutów SPA pracuje na tych właśnie kosmetykach. Nie ma więc co liczyć na jakieś drastyczne różnice w samych zabiegach, bo same dłonie kosmetyczek cudów większych od Thalgo nie zrobią.
Sam w sobie Klimczok to obiekt jak najbardziej godny polecenia. Chciałoby się więcej ciekawszych ofert związanych obniżkami cen za wynajem pokoju. Możliwe jest to tylko podczas pobytów grupowych. Klienci indywidualni zbyt często są tutaj pomijani.
