Albo wakacje, albo SPA
Wielu polaków coraz chętniej spogląda na oferty wakacyjne biur podroży. Mimo że wciąż się nam nie przelewa, to jednak nie ma co ukrywać – stopa życiowa się nam powoli zwiększa. Wielu Polaków, by wyjechać na swoje wymarzone wakacje bierze kredyty. Czy t dobra forma finansowania urlopu? Oczywiście można dywagować, nie mniej my się taką dyskusja zajmować nie będziemy. To przecież indywidualna sprawa każdego z nas, za co jedzie na wakacje i czy taki wyjazd wiąże się z zadłużaniem, czy tylko samą oszczędnością.
Nie mniej my przyjrzymy się w tym artykule samym ośrodkom SPA, które w ostatnich latach szturmują do biur podroży oferując coraz to ciekawsze propozycje spędzenia wakacji. Oczywiście zazwyczaj kusza nas ośrodki Spa piękna okolica i licznymi atrakcjami wychodzącymi spoza ośrodka. Nie mniej my ze swojej strony musimy mieć świadomość, że nie da się połączyć wakacji związanych z kuracjami w SPA i ze zwiedzaniem.
Oczywiście w tym miejscu sami managerowie ośrodków SPA mogą mieć wiele obiekcji i zapewne mają. Trudno wszak przyznać się do tego, że SPA to nic innego, jak współczesna forma sanatoriów. Tam bowiem zabiegi trwają dość długo. Nie opłaca się iść na masaż krótszy jak godzinę, w przeciwnym razie nic on nam nie da, a na pewno nie zrelaksuje. Ciężko też przypuszczać, że profesjonalny zabieg kosmetyczny będzie trwał kwadrans. Takie prace przecież wymagają czasu, odpowiedniego przygotowania i dużej pieczołowitości i precyzji. Nie oszukujmy się – same zabiegi będą nam zabierały znaczną część dnia, przez co inne elementy spędzania wakacji będą miały dla nas mniejsze znaczenie. Korzystanie z basenu czy sauny w SPA pochłonie tyle czasu, że na pewno nie znajdziemy wolnych chwil na zwiedzanie okolic – bo i takie czynności wymagają dużej ilości czasu.
W tym miejscu można pokusić się o jeszcze jedno – logiczne stwierdzenie.
Po co wydawać niemałe sumy na zabiegi w SPA, by chwilę później całą energię poświecić na długie spacery i zwiedzanie, które potrafi zmęczyć bardziej niźli intensywna praca. Przypomnijmy sobie inne nasze urlopy, kiedy to za sprawą chodzenia po górach, zwiedzania ważnych zabytków wracaliśmy z podróży umęczeni bardziej, niźli po piłkarskim meczu i odpoczywać musieliśmy w domu, ale nie od pracy, ale od urlopu.
Jeśli planujemy wakacje w jakimkolwiek ośrodku SPA, czy to na Mazurach, w górach, czy nad morzem, to musimy mieć świadomość, że albo SPA, albo wakacje i zwiedzanie. Jednego z drugim nie da się połączyć, a jeśli nawet, to jest to trudne. Po prostu musimy wiedzieć, czego od wakacji i urlopu oczekujemy. Jeśli chcemy poddać się kuracjom, to przygotujmy się, że to będzie jedyna forma wakacji i takowej się spodziewać musimy. Jeśli natomiast chcemy aktywnie wypoczywać, próbując swoich sił w sportach ekstremalnych, w licznych spacerach i wędrówkach, czy chociażby na samym zwiedzaniu to musimy wiedzieć, że czasu na zabiegi w SPA po prostu nie znajdziemy. Tych dwóch różnych form nie da się pogodzić.
