Złamania bolą nawet po wielu latach
Złamania kości to nie tak częsta dolegliwość w naszym życiu. Niestety się to zdarza, szczególnie w kręgach tych ludzi, którzy lubią ekstremalne rozrywki, lub którzy są szczególnymi pechowcami. Kości są z reguły dość wytrzymałe i nie łamią się przy byle okazji. Kiedy jednak to się dzieje, to jest masa kłopotów. Nie dość, że samo leczenie – czyli oczekiwanie na zrośnięcie się kości jest długotrwałe i bardzo bolesne, to w dodatku niekiedy jesteśmy zmuszeni do długotrwałej rehabilitacji. Dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy łamiemy kość mocno obciążoną, taką, która ma istotny wpływ na naszą kondycję ruchową.
Samo złamanie kości jest swoistym utrapieniem. To przecież niekiedy wiele tygodni ograniczenia naszej precyzji ruchowej. Niekiedy wystarczy rękę nosić na luźnym temblaku, wiele złamań jednak wciąż wiąże się z klasycznym gipsem noszonym przez cztery, sześć lub więcej tygodni. A sam gips – no cóż... to średnia przyjemność. Bo ani wtedy pójść na spacer (gdy mówimy o złamaniu nogi), ani czytać książki (gdy mamy sprawna tylko jedną rękę). To niemalże krótkotrwałe kalectwo, od którego trzeba się wystrzegać. Po co ryzykować złamaniami?
Wielu tych, których przykre wydarzenia spotykały w życiu i którzy cierpieli z powodu złamania mówią, że nawet dobrze zaleczone dolegliwości dają o sobie znać. Szczególnie wtedy, gdy mamy skłonności do bóli reumatycznych.
Te są cholernie kłopotliwe i bolesne. Potrafią doprowadzić do szału. I wbrew opinii reumatyzm to nie tylko przypadłość starszych osób. Wręcz przeciwnie – dolegliwość ta nierzadko dotyka ludzi młodych. Jeszcze bardziej przykro, kiedy w niegdyś uszkodzonych stawach łamie na zmianę pogody. Są tacy, którzy są w przepowiadaniu pogody tak samo skuteczni, jak i profesjonalny sprzęt meteorologiczny. Nasz organizm ma bowiem to do siebie, że potrafi wyczuć wszelkie zmiany klimatyczne i pokazać nam, że ma się zmienić pogoda na dobre. Jak? Niektórzy mają reumatyczne bóle, niektórych łamie w miejscach dawnych złamań. Są tacy, którzy cierpią na obie te dolegliwości. Jeśli tak, to tylko współczuć.
Lekarze alarmują – nie ryzykujmy. Nie narażamy się na jakiekolwiek złamania. Czy to mowa o wybitym palcu, czy też złamaniu kończyny. Samych bóli reumatycznych nie da się wyleczyć, to przypadłość trwała i bolesna. Tak samo łamanie w kościach przy zmianie pogody – to choróbsko, którego w żaden sposób wyleczyć się nie da. A kłopotliwe jest przez cale życie. W kościach bowiem łamie już od młodości, w okresie przekwitania jest to bardzo bolesne. Na starość – lepiej nie mówić, żeby nie straszyć. Są jednak ludzie, którzy bardzo źle znoszą takie powikłania pozłamaniowe. To potrafi dokuczać bez przerwy nawet przez kilka tygodni. A że mamy taka, a nie inną służbę zdrowia, to ciężko liczyć na fachową pomoc przy takich bólach. A samą aspiryna na pewno wyleczyć się tego nie da.
Złamania złamaniami... a sympatyków sportów ekstremalnych wciąż jest wielu. I nie zanosi się, by popularność takich form rekreacji zmalała.
